http://www.zdzislawkulis.ecom.com.pl/

FOTO - KSIĄŻKA


Foto

Foto książka Zdzisława Kulisia pod tytułem "MOJA MAŁA OJCZYZNA W FOTOGRAFII" ukazała się w Kazimierzy Wielkiej. Jest to żywa odbitka wystawy znajdującej się w Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Kazimierzy Wielkiej w wydaniu książkowym pod takim samym tytułem. A więc znajdziemy w niej zdjęcia o znaczeniu historycznym, pejzaże, budowle zabytkowe, sakralne, wnętrza kościołów i wiele innych z 5 gmin powiatu kazimierskiego i z 3gmin ościennych: Nowy Korczyn, Busko Zdrój i Proszowice w woj.małopolskim. Jak dotąd jest to jeden egzemplarz, można powiedzieć prototyp. Gdyby znaleźli się sponsorzy, można by za niewielką kwotę wydrukować kilkaset egzemplarzy i wręczyć uczestnikom licznych imprez, które zapewne jak co roku będą się odbywać we wszystkich gminach. Byłaby to świeża lektura, szczególnie dla młodzieży, która jeszcze nie zna wszystkich atrakcyjnych zakątków pięknej Ziemi Kazimierskiej. Myślę, że jest to bardzo dobry sposób na promowanie naszego regionu.Codziennie jest czynna wystawa w Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Kazimierzy Wielkiej, na której można obejrzeć zdjęcia znajdujące się w foto - książce.


WIERSZE DLA POTOMNYCH

Foto

OD AUTORA

DRODZY CZYTELNICY

Kiedy weźmiecie tę książkę w swe szlachetne dłonie, ukażą się Wam wiersze. Wiersze o tematyce przeróżnej, które tworzą proste rymy,zrozumiałe dla każdego człowieka. Między innymi są wiersze regionalne i okolicznościowe, w których opisałem spostrzeżenia i konkluzje dotyczące naszego regionu. Pomiędzy faktami pobrzmiewa w nich nutka sformułowań żartobliwych, a to dlatego, aby były one weselsze i trafiły do większej rzeszy czytelników. W książce tej znajdzie czytelnik takie wiersze jak: "Moja Mała Ojczyzna", który opiewa piękną ziemię kazimierską oraz miłość do tej ziemi, czy "Hejnał", który został napisany na cześć odegrania pierwszego hejnału z kazimierskiej baszty w dniu 12 lipca 2009 roku. "Rynek" to także wiersz okolicznościowy, pisany trochę z humorem, ale wyrażający fakt wybudowania w Kazimierzy Wielkiej rynku. "Fachowcy" opowiadają o społecznej pracy dwóch fachowców, z których jeden jest bardzo dobrym historykiem, a drugi świetnym fotografikiem. Jest również wzmianka o trzecim fachowcu, którego zwą buchalterem. Wiersz pt. "Redaktor" niemal precyzyjnie przedstawia trud, jaki musi ponieść redaktor, zanim jego artykuł trafi do prasy. " I tylko hełm dziurawy..." o tematyce wojennej jakże wiernie odzwierciedla okoliczności śmierci żołnierzy poległych w potyczce z Niemcami pod Gabułtowem w dniu 7 września 1939 roku. Wiersz "Rozmaryn" został napisany w grudniu 1981 roku, tematyką związany ze stanem jaki zaistniał w tym czasie w naszym kraju.

Cechą charakterystyczną moich wierszy jest więc to, że są one różnorodne, nie dotyczą tylko niektórych dziedzin życia, ale obejmują bardzo szeroki krąg spraw ludzkich. Jak to zwykle w twórczości bywa, jedne mogą być lepsze, drugie gorsze, a że są pisane amatorsko, przyjmijcie je Państwo takie, jakie są. Kończąc, wspomnę, że nie miałem zamiaru w moich wierszach nikogo obrazić, a jeśli ktoś czułby się dotknięty, to bardzo przepraszam.

Dziękuję pani mgr Jadwidze Zieleniewskiej i mgr Ewelinie Adamskiej za okazaną pomoc przy przygotowaniu tej książki do druku.

Dziękuję Burmistrzowi, panu Adamowi Bodziochowi, za duchowe wspieranie mojej działalności poetyckiej, co było bodźcem do wydania niniejszej książki.

Dziękuję Redaktorowi, panu Adamowi Ligieckiemu, za przywoływanie cytatów z moich wierszy w niektórych artykułach w Echu Dnia, jak również promowanie ich przez nagłośnienie wystawy pt. "Wiersze" Zdzisława Kulisia w kazimierskiej bibliotece.

Dziękuję Dyrektorowi Miejskiej i Gminnej Biblioteki Publicznej w Kazimierzy Wielkiej, panu Andrzejowi Bieniasowi, za promowanie moich wierszy poprzez czytanie ich na licznych uroczystościach okolicznościowych, nie tylko w Kazimierzy Wielkiej, ale też w Opatowcu, Cudzynowicach oraz Winiarach i Proszowicach w woj. małopolskim.

 

Zdzisław Kuliś

MIESZKAĆ WŚRÓD ŚWIĘTYCH


Foto

"Mała kapliczka przy wiejskiej drodze stoi.

Ile ma lat nikt nie wie.

Stojąc samotnie,żadnej burzy się nie boi,

Przy starym połamanym drzewie."

Zdzisław Kuliś


OD AUTORA

SZANOWNI PAŃSTWO

Oddaję w Wasze ręce skarby Ziemi Kazimierskiej. Nie są to skarby w postaci materialnej, lecz ich fotografie uwieczniające w albumie naszą przeszłość, naszą kulturę, naszą historię. Znajdują się w nim kolorowe zdjęcia wszystkich krzyży, figur, kapliczek przydrożnych , kościołów oraz ich wnętrza z terenu gminy Kazimierza Wielka i zabytkowe obiekty z gmin: Czarnocin, Bejsce, Opatowiec, Skalbmierz i Proszowice. Jest to ponad 200 zdjęć na papierze kredowym z podpisami, tworzące książkę - album. A że obiekty te są przy naszych domach, w naszych ogródkach, a w większości na zdjęciach są nasze zabudowania, nadałem tytuł "MIESZKAĆ WŚRÓD ŚWIĘTYCH", bo przecież mieszkamy wśród nich. Wrosły w nasz krajobraz. Przyzwyczailiśmy się do nich i pomimo, że niemal codziennie przechodzimy obok, często ich nie zauważamy.

Album ten, to swego rodzaju inwentaryzacja tego niezwykle cennego zabytku kulturowego naszej Ziemi. Jak sam tytuł mówi, my mieszkamy wśród nich , ale nie wiemy ile ich jest i jakie piękno przedstawiają.Dlatego niemal rok temu zrodził się u mnie pomysł, aby to dziedzictwo kulturowe, uwiecznić na zdjęciach. Tak też uczyniłem.W lipcu ubiegłego roku, kiedy pogoda na zrealizowanie tego zadania była wprost wymarzona, wyruszyłem w teren dosiadając mojego rumaka marki seicento. Jako wyposażenie zabrałem aparat fotograficzny, lornetkę, notes, długopis, okulary ciemne, okulary do czytania,dwie butelki wody i tak jeździłem przez 14 dni. Przejechałem wszystkie drogi i dróżki naszej gminy wzdłuż i wszerz, robiąc ponad 500 kilometrów. Wykonałem 560 zdjęć, gdyż niektóre robiłem w kilku ujęciach. Najstarszą figurą w naszej gminie jest figura św. Jana w Chruszczynie Wielkiej z 1550 roku w wiosce położonej na szlaku Jagielońskim z Krakowa do Wilna przez Sandomierz. Młodsza o 66 lat jest kaplica w Skorczowie w pobliżu kościoła przy dróżce w kierunku cmentarza z 1616 roku, a następnie figura w Podolanach z 1704 roku. Natomiast najmłodsza jest mała kapliczka Matki Boskiej na posesji w Odonowie z 2003 roku.

Celem tego albumu jest pokazanie jakie skarby są na naszej Ziemi Kazimierskiej i abyśmy nie przechodzili obok nich obojętnie. Niektóre wymagają fachowej pomocy, aby mogły przetrwać jeszcze długie lata. OCALMY JE OD ZAPOMNIENIA.


Zdzisław Kuliś
Niechaj Słowik Pieśń Zaśpiewa

 

Z okazji siedemdziesiątej rocznicy zagłady kazimierskich Żydów w październiku 1942 roku w Słonowickim lesie, Zdzisław Kuliś wydał niewielką książkę pt. „Niechaj Słowik Pieśń Zaśpiewa” dla upamiętnienia tego wydarzenia. Znajdziemy w niej wiersz pod tym samym tytułem, a ponadto wiersze: „Podróż w jedną stronę”, „Piekło na ziemi”, „Wszystkich Świętych”, oraz wiersz Antoniego Słonimskiego - „Elegia Miasteczek Żydowskich” i wiersz Agnieszki Osieckiej - „Miasteczko Bełz”. Są też relacje z poprzednich spotkań z Reymondem Fischlerem, które odbyły się w ubiegłym roku w bibliotece w Kazimierzy Wielkiej, a także piękne kolorowe zdjęcia.