http://www.zdzislawkulis.ecom.com.pl/
IMG 1749

Jako rocznicę poświęcenia kościoła książę biskup Sołtyk wyznaczył pierwszą niedzielę po św. Antonim (po 13 czerwca), wówczas odbywa się tu parafialny odpust. Drugi odpust odbywa się 1 listopada - Wszystkich Świętych.

ołtarz boczny z obrazem MB Niepokalanie Poczętej, w głębi widoczna ambona
(fot. Zdzisław Kuliś)
ołtarz boczny z obrazem św. Antoniego(fot. Zdzisław Kuliś)


Na stronie zabytek.pl, możemy przeczytać taki opis kościoła:

[...] Zespół położony jest w centrum wsi, po wschodniej stronie drogi, na środku ogrodzonego placu. Barokowy, orientowany, trójnawowy kościół ma prawie kwadratowy korpus, z przylegającym do niego prostokątnym prezbiterium o szerokości nawy głównej, zamkniętym trójbocznie. Jest to drewniany, zrębowy budynek na podmurówce. Do nawy od południowej i zachodniej przylegają kruchty, do prezbiterium od północy zakrystia, od południa skarbczyk, od wschodu ogrójec.

Na południe od kościoła stoi dzwonnica.

Nawę i prezbiterium nakrywają oddzielne dachy. Sygnaturka ma formę sześciobocznej wieżyczki pod kopulastym dachem, zwieńczonej latarnią pod cebulastym hełmem z krzyżem. Ściany ściągnięte zostały żelaznymi ankrami i wzmocnione obustronnie lisicami, z których narożne mają postać pilastrów. Na otynkowanej podmurówce wznoszą się elewacje szalowane pionowo z listwowaniem, zwieńczone gzymsem.

Wnętrze jest polichromowane. W prezbiterium widać strop z ogzymsowaną fasetą, nad nawą główną pozorne sklepienie zwierciadlane, nad bocznymi zbliżone do ćwierćkolebki. W prostokątnym otworze tęczowym o zaoblonych narożach znajduje się profilowana belka tęczowa. Nawy boczne wydzielone są parą filarków z korynckimi kapitelami. Lisice stylizowane są na pilastry.

Chór muzyczny wspiera się na dwóch kolumnach. W tęczy znajduje się gotycki krucyfiks z 1. połowy XV wieku. W ołtarzu głównym jest obraz Ukrzyżowania z 4. ćwierci XVIII - początku XIX wieku przypisywany Franciszkowi Smuglewiczowi, na zasuwie Wszystkich Świętych z XVII wieku [na Wielki Post zawsze odsłaniany jest wizerunek Pana Jezusa na krzyżu]. W bocznym północnym obraz M.B. z Dzieciątkiem, między późnobarokowymi rzeźbami św. Anny i św. Joachima, wykonanymi przez warsztat krakowski w początku XVIII wieku, na zasuwie N.M.P. Niepokalanie Poczętej z 1. połowy XVIII wieku. W południowym obraz św. Franciszka, na zasuwie św. Antoniego Padewskiego z końca XVII wieku.

Ponadto obraz T. Mejbauma z 1841 roku przedstawiający św. Józefa, gotyckie rzeźby św. Katarzyny i Doroty z 2. połowy XV wieku, rokokowe ambona i organy, późnobarokowe chrzcielnica i kropielnica. Kwadratowa dzwonnica, wzniesiona w konstrukcji słupowo-ramowej, stoi na podmurówce kamiennej. Jest ona dwukondygnacyjna, o dużo niższej drugiej kondygnacji, szalowana pionowo do gzymsu kordonowego, a potem poziomo, o namiotowym dachu, krytym gontem, zwieńczonym arkadkową latarnią na ośmiobocznej podstawie, nakrytej cebulastym hełmem z krzyżem. [...]


Najcenniejszym zabytkiem wnętrza jest figurka MB z Cudzynowic z XIV w. - tylko o 50 lat młodsza od Madonny Łokietkowej. Czasowo jest ona wypożyczana do Muzeum Diecezjalnego w Kielcach.

Natomiast na stronie parafii można znaleźć dokładniejszy opis dzwonnicy:

[...] Obok kościoła stoi drewniana, kryta gontem, czworoboczna dzwonnica, wzniesiona w tym samym czasie co kościół, w której są obecnie trzy dzwony. Największy z nich posiada łaciński napis: Sit nomen Domini benedictum. Me fecit, Immanuel Wittwerk, Gedani 1759. (Niech będzie pochwalone imię Pana. Wykonałem ja, Emmanuel Wittwerk, Gdańsk 1759).

Drugi, mniejszy dzwon został odlany w roku 1867. Znajduje się na nim łaciński napis: Lukas Nowakowski, Parochus Cudzynovicius, A.D. 1867 In honorem omnium sanctorum (Łukasz Nowakowski, proboszcz Cudzynowic, Rok Pański 1867. Na chwałę wszystkich świętych). Łukasz Nowakowski był księdzem i długoletnim proboszczem parafii cudzynowskiej w latach 1843-1889, Dzwon został odlany najprawdopodobniej z okazji 110 rocznicy budowy nowego kościoła.

Trzeci, najmłodszy i najmniejszy z dzwonów cudzynowskich został odlany w ludwisarni braci Felczyńskich koło Przemyśla w 1981 roku na cześć nowego papieża, którym został kardynał Karol Wojtyła. Na dzwonie jest napis w języku polskim "Staraniem ks. proboszcza Jerzego Kantyki i parafian Cudzynowic 1981r. "Jan Paweł II - pierwszy Polak papieżem". [...]


kościół w zbliżeniu(fot. Zdzisław Kuliś)



opracowanie: Zdzisław Kuliś, Andrzej Solarz



ŹRÓDŁA, BIBLIOGRAFIA:
  1. Jan Wiśniewski; Historyczny opis kościołów, miast, zabytków i pamiątek w pińczowskiem, skalbmierskiem i wiślickiem; Marjówka 1927

  2. zabytek.pl
  3. dawnekieleckie.pl
  4. parafiacudzynowice.pl
  5. diecezja.kielce.pl

Pierwsze święto Rocha w Kazimierzy Wielkiej

(fot. Zdzisław Kuliś)
(fot. Zdzisław Kuliś)


Kazimierza Wielka, 20-08-2020

Boże, Tobie przynosi chwałę sława świętych, bo Ty dajesz zbawienną skuteczność modlitwom tych, którzy polecają się ich wstawiennictwu... 16 sierpnia (niedziela), w dniu wspomnienia liturgicznego w kościele katolickim, obchodziliśmy I Święto Patrona Kazimierzy Wielkiej Świętego Rocha.

To wielkie wydarzenie rozpoczęło się w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Głównym celebransem mszy świętej był biskup pomocniczy diecezji kieleckiej Andrzej Kaleta, którego wspomagali kapłani kazimierskiej świątyni na czele z proboszczem Januszem Mularzem. W trakcie kazania biskup przypomniał zgromadzonym wiernym życiorys Świętego Rocha, dzieje figury świętego oraz drogę prawną, jaką musiał przejść, aby zostać patronem kazimierzan.

Urodzony we Francji Roch chroni wiernych od zarazy. Uroczystości kościelne uświetnili przedstawiciele władz samorządowych na czele z burmistrzem Adamem Bodziochem, służb mundurowych oraz dwa poczty sztandarowe: Urzędu Miasta i Gminy oraz Związku Żołnierzy Wojska Polskiego Koło nr 11 w Kazimierzy Wielkiej. Na koniec mszy świętej głos zabrał burmistrz, który przedstawił wkład samorządu terytorialnego w objęciu przez św. Rocha patronatu nad Kazimierzą Wielką. Następnie zgromadzeni udali się pod figurę św. Rocha i złożyli tam kwiaty.

(fot. Zdzisław Kuliś)


Zwieńczeniem I Święta Patrona Kazimierzy Wielkiej był spektakl "Żywot św. Rocha". W Kazimierskim Ośrodku Kultury zgromadzonych widzów, którzy zajęli wszystkie dostępne podczas epidemii 150 miejsc, przywitał dyrektor Czesław Kowalski, opowiedział on o historii pojawienia się w mieście figury. Przyszedł rok 1848. W tym roku przyszło wielkie nieszczęście na nasz kraj z tego powodu, że nawiedziła nas wielka choroba morowego powietrza, zwana u nas cholerą. [...] Kazimierza nasza nie pozostała wolna od tej choroby strasznej, nie było domu, żeby kto nie umarł na tę chorobę. Całe szczęście było, że cholera przyszła do Kazimierzy przed zimą, kiedy przyszły wielkie mrozy, choroba zupełnie wygasła. W 1852 r. ze składek parafialnych została zakupiona i sprowadzona figura św. Rocha - patrona od morowego powietrza. Figura ta postawiona została przy drodze pod Wiklem na pamiątkę wygasłej choroby [...].

Tak opisuje genezę posadowienia figury św. Rocha Józef Szmigiel w "Pamiętnikach rodzinnych". O dalszych losach figury decydował bieg historii, niestety historii niezbyt przychylnej świętemu. Na początku lat 60-tych XX w. figurę przeniesiono na cmentarz pod pretekstem budowy chodnika.

Adam Bodzioch przypomniał, że starania o ustanowienie świętego Rocha patronem miasta Kazimierza wielka rozpoczęły się w 2018 roku, a pod projektem uchwały podpisało się blisko 600 mieszkańców. Uchwała intencyjna w tej sprawie została podjęta przez radnych na sesji w marcu 2018 roku. Pismo z Kongregacji do spraw Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w Watykanie na sesji w dniu 29 października 2019 roku odczytał proboszcz Janusz Mularz. Rada Miejska w Kazimierzy Wielkiej w dniu 27 maja 2020 roku, w 30-lecie Samorządu Terytorialnego, podjęła uchwałę Nr XXVIII/205/2020, w której czytamy, że ustanawia Świętego Rocha jako Patrona Miasta Kazimierza Wielka, a dzień 16 sierpnia Świętem Patrona Miasta Kazimierza Wielka.

W 2017 roku dzięki staraniom Samorządu Gminnego odrestaurowana figura powróciła na centralne miejsce Kazimierzy Wielkiej i obecnie znajduje się nieopodal ronda im. Solidarności w centralnej części miasta. Poświęcenia figury przedstawiającej św. Rocha jako młodego pielgrzyma z siedzącym obok psem, dokonał 20 sierpnia 2017 roku Biskup Kielecki Jan Piotrowski.

Przed spektaklem zgromadzeni wysłuchali wiersza Zdzisława Kulisia "Znów jesteś", w interpretacji Andrzeja Bieniasa.

(fot. Zdzisław Kuliś)


Spektakl "Żywot Świętego Rocha" zaprezentowany został na scenie Kazimierskiego Ośrodka Kultury przez grupę teatralną APROPO, działającą w ośrodku. Autorką scenariusza oraz reżyserką spektaklu jest polonistka i bibliotekarka, instruktor teatralny, ekspert programu PAT Ewa Wiejacha. Od kilku lat przy Kazimierskim Ośrodku Kultury swoją pasję do teatru "przelewa" na młodzież opiekując się amatorską grupą teatralną APROPO.

Twórczynią przekonywującej scenografii, przenoszącej nas w czasy średniowiecza, jest instruktor plastyki w KOK Ewa Wojciechowska, która zadbała o jak najwierniejsze odwzorowanie szczegółów strojów oraz rekwizytów epoki średniowiecza, które w większości wykonała własnoręcznie. W sztuce aktorzy wiernie odtworzyli koleje życia i okoliczności śmierci pielgrzyma. Do pracy nad spektaklem zaproszono byłych i obecnych aktorów APROPO.

(fot. Zdzisław Kuliś)


Główną rolę św. Rocha reżyserka spektaklu powierzyła Maćkowi Nowakowi, jednemu z pierwszych aktorów zespołu, który przed dwunastu laty debiutował w spektaklu pt. "Odlot". Na deskach sceny Kazimierskiego Ośrodka Kultury w roli Matki zobaczyliśmy absolwentkę Akademii Muzycznej w Krakowie, instruktorkę zajęć wokalnych, Justynę Odon. W wykonaniu sopranistki usłyszeliśmy między innymi "Hymn saficki o św. Rochu" Wawrzyńca Korwina Ślązaka. Na scenie pojawili się również Wojtek Breksa, Wiktoria Wojtkowicz, Kacper Kotwica, Jakub Bijak, Krystian Buras, Janusz Odon, Aleksandra Kusak, Łukasz Kusak, Róża Dąbrowska, Joanna Nowak, Seweryn Szpak oraz jedenastoletnia debiutantka Weronika Mendrych. Gościnnie na scenie wystąpił Andrzej Bienias - historyk z zamiłowania i wyboru, były dyrektor Miejsko-Gminnej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Kazimierzy Wielkiej. Widownia nagrodziła aktorów i twórców sztuki owacją na stojąco.

Po spektaklu Burmistrz Adam Bodzioch oraz dyrektorka biblioteki Nina Turek-Kwiecień wręczyli nagrody dla najlepszych uczestników konkursu on-line wiedzy o Kazimierzy Wielkiej i św. Rochu. Autorem tekstu jest Greta Dzikowska. A oto wyniki w poszczególnych kategoriach: I kategoria 12-15 lat: 1. miejsce Jakub Wesołowski, 2. miejsce Dominik Latos.

II kategoria 16-24 lat: 1. Aleksandra Rzepa, 2. Zuzanna Klimczyk, 3. Ewelina Uszko.

III kategoria 25-49 lat: 1. Sylwia Wojtasik, 2. Ilona Jańczyk i Joanna Trela, 3. Iwona Filo, wyróżnienia: Marcin Galwas, Katarzyna Król, Aleksandra Dukała, Urszula Szlembarska.

IV kategoria 50+: 1. Zdzisław Kuliś.

(fot. zbiory autora)



Tekst Miejsko-Gminna i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Kazimierzy Wielkiej, skrót: Zdzisław Kuliś


Znów jesteś

Przez dziesiątki, a może setki lat
Naprzeciw Cukrowni dumnie stałeś.
Był Tobie wdzięczny cały Świat
Za zdrowie, które im dawałeś.

Ja Ciebie tak dokładniej poznałem
W tysiąc dziewięćset pięćdziesiątym czwartym roku,
Kiedy koło Ciebie codziennie uczęszczałem
Do Liceum, po kocich łbach krok po kroku.

I stałeś jeszcze, gdy już chodzić przestałem.
Obserwowałeś robotników idących na zmiany.
Twojego odejścia się nie spodziewałem,
Bo było Ci tu dobrze, gdyż byłeś zawsze zadbany.

Fabrycznej syreny codziennie słuchałeś,
Która do pracy robotników nawoływała,
Swą obecnością duchową wsparcie im dawałeś,
Za co cała Kazimierza Wielka Cię kochała.

Aż nagle zniknąłeś przy dźwigu pomocy
I zostałeś skazany na długoletnie zesłanie.
Brutalnie Cię zabrano używając przemocy
I nie spodziewano się, że dzisiaj tu powrotnie staniesz.

Trudno powiedzieć, czy tam Ci lepiej było,
Gdzie przez ponad pół wieku stałeś.
Jednakże na Ciebie i pieska się nie kurzyło
I grobową ciszę wśród zmarłych miałeś.

Ale Ty znosisz wszelkie cierpienia,
Gdyż za życia też byłeś więziony.
Dlatego wróciłeś do miejsca przeznaczenia.
Święty Rochu bądź pozdrowiony.

Abyś nas chronił od zarazy wszelkiej.
Ciężkiej zarazy jaka kiedyś była.
O to Cię proszą wierni Kazimierzy Wielkiej,
Aby ta zaraza nigdy nas nie pogrążyła.

Zdzisław Kuliś; Donosy, sierpień 2017 r.


Spektakl "Żywot Świętego Rocha" był częścią trwającego Kazimierskiego Festiwalu Kulturalnego dofinansowanego ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu "Kultura - Interwencje 2020" a osobą odpowiedzialną za realizację zadania jest dyrektorka biblioteki Nina Turek - Kwiecień.

Kościół parafialny w Kazimierzy Wielkiej
pw. Św. Krzyża

kościół w Kazimierzy Wielkiej(fot. pl.wikipedia.org)


Kazimierza Wielka, 8-09-2020

Pierwsze wzmianki o istnieniu parafii w Kazimierzy Wielkiej sięgają 1326 r. W zapiskach czytamy, że plebanem w Kazimierzy, będącej siedliskiem dekanatu, był ks. Grzegorz. W połowie XV w. parafia Kazimierza Wielka należała na zmianę do dekanatu kazimierskiego lub witowskiego. W Kazimierzy Wielkiej stał kościół drewniany pod wezwaniem św. Krzyża. Dziedzicami wioski byli Stanisław i Zbigniew, herbu Nabra lub Pielgrzymowie. W końcu XVI wieku kościół w Kazimierzy przez 30 lat był w rękach kacerstwa i chylił się ku upadkowi. Sebastian Lubomirski, kasztelan biecki zbudował nowy kościół. Pole plebańskie zajął dziedzic, mało co plebanowi zostawiwszy. Dziesięcina z wielu miejsc nie była oddawana.

W 1663 r. Stanisław Warszycki, kasztelan krakowski wzniósł nowy, murowany kościół, który w latach 1894-1895 kosztem parafian i ówczesnego proboszcza ks. kanonika Józefa Szczepańskiego znacznie powiększono, zaś dnia 16 września 1895 r. kościół został konsekrowany przez bpa Tomasza Teofila Kulińskiego, ordynariusza kieleckiego. W głównym ołtarzu zostały umieszczone relikwie św. Pawła i Wincentego, męczenników.

W dwójnasób powiększony kościół ma obecnie kształt łodzi, której głowicę tworzy zakończone absydą prezbiterium, do którego dobudowano podłużną zakrystię. Po tej samej stronie przylega do nawy głównej kaplica Matki Bożej, a po stronie przeciwległej znajduje się kruchta, od której na prawo - na zewnętrznej ścianie świątyni namalowany jest obraz Matki Bożej Niepokalanie Poczętej. Ujęty w szeroką ramę z białego ciosu.

kościół w Kazimierzy Wielkiej, rok 1953, fot. Ryszard Bielawski(fot. zbiory autora)


Na ramie wycięty jest rok: D. 8 XII. 1904. Nad głównym wejście do kościoła wmurowane są trzy płytki z datą fundacji kościoła, herbem fundatora i rokiem powiększenia świątyni. Na futrynie odrzwi do zakrystii wykute: A.D. IHS. 1677.

Nawa główna i prezbiterium mają sufit. Okna w kościele są tylko od południowej strony. Posadzka wykonana jest z szarego marmuru połączonego z białym.

Ołtarze znajdujące się w kościele są w stylu odrodzenia. W głównym ołtarzu ozdobiony czteroma żłobionymi kolumnami i pilastrami w arkadzie upiększonej kasetonami znajduje się obraz Chrystusa Pana na Krzyżu, prawdopodobnie autorstwa Franciszka Smuglewicza z początku XIX w. Po obu stronach obrazu rozmieszczone są narzędzie Męki Pańskiej. W niszach nieopodal ołtarza stoją figury Pana Jezusa i Matki Bożej.

Ołtarze boczne stoją ukośnie. Po lewej stronie znajduje się ołtarz maryjny ze starym obrazem Matki Bożej z Dzieciątkiem - zwaną Matką Bożą Kazimierską - w srebrnej sukience, czczony w Kazimierzy Wielkiej od XVII w. Na obrazie znajdują się korale i wota. Wyżej obraz św. Anny Samotrzeciej. Na mensie ołtarza stoi obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy, przy którym w każdą środę odprawiana jest Nieustająca Nowenna, w czasie której wyczytuje się prośby i podziękowania do Matki Bożej składane przez wiernych.

Po prawej stronie znajduje się ołtarz z obrazem Miłosierdzia Bożego, zaś nam nim znajduje się obraz św. Stanisława. Czwarty ołtarz w nawie głównej pochodzi z XVIII w. i umieszczony jest w pobliżu późnobarokowej ambony. W ołtarzu znajduje się obraz Anioła Stróża, polecającego Matce Bożej dziecię trzymają. Obraz ufundowany został przez Bractwo św. Aniołów Stróżów. Na dole wąż kusiciel, a wyżej obraz św. Stanisława Kostki.

kościół w Kazimierzy Wielkiej, w poczatkach XX wieku, fot. Mariusz Brzeziński(fot. zbiory autora)


Z lewej strony kościoła znajduje się boczna kaplica, która różni się od reszty kościoła formą sklepienia, które ma kształt krzyżowo-kolebkowy. W ołtarzu w kaplicy znajduje się obraz przedstawiający Świętą Rodzinę: św. Józef z lilią w ręce w zachwycie oparty o skałę, na tle której siedzi Najświętsza Maryja Panna z Dzieciątkiem. Obraz wart rozpowszechnienia. Malował go Bronisław Kamiński w 1895 r. Wyżej w nastawie - św. Piotr. W tej kaplicy wisi obraz dobrego pędzla wyobrażający św. Izydora, modlącego się w polu nad słupem z Matką Bożą w głębi - Anioł orze. Fundatorem tej kaplicy był ks. proboszcz Józef Szczepański.

Organy kościelne zamontowane zostały w 1895 r. na pamiątkę 50-lecia pracy w kazimierskiej parafii ks. kanonika Józefa Szczepańskiego. Po ponad 100 latach eksploatacji organy wymagały kapitalnego remontu. Podjęto decyzję o budowie nowego instrumentu. Był to prawdopodobnie instrument o trakturze mechanicznej.

W późniejszym czasie (tj. w latach powojennych) organy zostały przebudowane. Pozostała tylko szafa ze starych organów i wykorzystano część głosów organowych zarówno metalowych jak i drewnianych. Przebudowy tej dokonała firma Biernacki. Organy po tejże przebudowie posiadały trakturę pneumatyczną oraz 21 głosów rozdzielone na 2 manuały i pedał. Przez działalność "drewnojadów", instrument ten w 2011 r. nie posiadał żadnej wartości zarówno muzycznej, jak i historycznej.

wnętrze kościoła w Kazimierzy Wielkiej, czasy obecne, fot. Zdzisław Kuliś(fot. zbiory autora)


Ze względu na nieopłacalność rekonstrukcji organów Biernackiego postanowiono o wbudowaniu w istniejącą szafę organową pochodzącą z czasów Śliwińskiego instrumentu sprowadzonego z Niemiec. Sprowadzony instrument został zaadaptowany do wnętrza szafy, zużyte elementy zostały wymienione lub wyremontowane. Nowe organy pierwszy raz zagrały na Pasterce w 2012 r. Obecnie organy posiadają 20 głosów, 5 wiatrownic tonowych, klapowo-zasuwowych. Traktura gry jest elektryczna a traktura rejestrów elektro-pneumatyczna. Całość została zintonowana oraz nastrojona.

Na podst.: parafiakazimierza.pl


Parafia posiada swój cmentarz grzebalny, który otoczony jest solidnym murem betonowym, wykonanym na początku lat 90-tych XX w. Na cmentarzu stoi kaplica. Obecnie trwają prace nad powiększeniem jej tak, aby można było w niej odprawiać Msze św. pogrzebowe.

Odpust: Podwyższenia Krzyża św. - 14 września.

Czy wiesz, że...:

  • Od 2012 r. parafia wydaje tygodnik "Parafianin", który jest jednocześnie zapisem historii parafii. Co tydzień rozchodzi się 400 egzemplarzy.
  • 7 lutego 2015 r. ruszyła internetowa transmisja "na żywo" z kazimierskiego kościoła.
  • W spisie ludności województwa krakowskiego z lat 1790-1791, w parafiach powiatu proszowskiego (lit. b-n) są wyszczególnione parafie, w których figuruje także parafia Kazimierza Wielka:
    1. Parafia Biórków (wsie: Biórków, Skrzyszowice, Łoskowice).
    2. Parafia Bobin (Bobin, Dalechowice, Koczanowa, Czajęcice, Wolwonowice).
    3. Parafia Bolechowice (Bolechowice, Karniowice, Więckowice, Kobylany, Będkowice, Brzezie, Ujazd, Zelków, Łazy).
    4. Parafia Brzesko Nowe (miasto Nowe Brzesko i wsie: Hebdów, Bugaj, Mniszów, Nękanowice, Szpitary).
    5. Parafia Cudzynowice.
    6. Parafia Czulice - (Czulice, Karniów, Wronin, Wroniec, Wasów, Wróżenice).
    7. Parafia Działoszyce (m. Działoszyce i wsie: Dziekanowice, Pierocice).
    8. Parafia Gorzków (Gorzków, Plechów, Stojanowice, Kaczkowice, Donatkowice, Wojsławice, Krzyszków, Przyczniów, Chruszczyna).
    9. Parafia Igołomia (Czernichów i plebania Igołomska).
    10. Parafia Kazimierza Wielka - (Kazimierza Wielka, Podolany, Stradlice, Wojciechów, Odonów, Donosy, Paśmiechy, Skórczów, Słonowice).
    11. Parafia Kościelec (Kościelec, Mysławczyce, Piekary, Ściborowice, Przezwody, Ostrów, Kamieńczyce, Kadzice, Sieradzice, Boronice, Wielgusz, Nagórzany, Łękawa, Lekszyce, Marcinkowice).
    12. Parafia Koszyce - (m. Koszyce i wsie: Sokołowice, Włostowice).
    13. Parafia Książnice Wielkie (Książnice, Jankowice, Łapszów, Wroczków, Maciczyn, Jaksice, Dolany, Modrzany, Majkowice, Biskupice, Zysławice, Książnice Małe).
    14. Parafia Łętkowice.
    15. Parafia Małoszów.
    16. Parafia Niedźwiedź (Niedźwiedź, Brus, Kępa, Zaborze, Szczepanowice, Trątnowice, Waganowice, Brończyce).
    17. Parafia Niegardów (Niegardów, Czechy, Wierzbica, Budziejowice, Muniaczki, Piotrkowice, Błogocice, Dalewice).
wnętrze kościoła w Kazimierzy Wielkiej, czasy obecne, fot. Zdzisław Kuliś(fot. zbiory autora)

 

Wspaniały benefis Zdzisława połączony z promocją książki

 

Jubilat, tort, chór seniorów i sto lat
(fot. Ewelina Adamska)


Donosy, 7-10-2020

Z województwa małopolskiego i świętokrzyskiego przyjechali goście na benefis Zdzisława Kulisia kazimierskiego poety, prozaika, regionalisty i fotografika. Ta niecodzienna uroczystość, na którą przybyło ponad 60 osób, odbyła się w dniu 3 października w Zajeździe Słonecznym w Donosach w miejscu zamieszkania jubilata. Ilość ta była adekwatna w stosunku do lokalu, w którym się impreza odbywała, dawała możliwość zachowania odstępów pomiędzy siedzącymi, a także przemawiającymi i śpiewającymi (mamy czas pandemii).

Obecny był burmistrz Kazimierzy Wielkiej Adam Bodzioch z pracownikami, w tym z szefową promocji kazimierskiego ratusza Agnieszką Styczeń. Swą obecnością zaszczycił też radny Lucjan Małek, jeden z lepiej działających radnych. Powiatową i Miejską Bibliotekę Publiczną w Kazimierzy Wielkiej reprezentowali wszyscy pracownicy z dyr. Niną Turek Kwiecień, która nie szczędziła ciepłych słów pod adresem jubilata.

Jadwiga Zieleniewska wręcza jubilatowi "rodowód"
(fot. Ewelina Adamska)
Agnieszka Styczeń i Zdzisław Kuliś słuchają piosenek
(fot. Ewelina Adamska)


Licznie przybyli członkowie Stowarzyszenia Zielononóżka z sąsiedniego powiatu proszowickiego w Małopolsce z prezesem Waldemarem Buckim i vice- prezesem prof. dr hab. Andrzejem Dubielem. Były też Panie z Koła Gospodyń Wiejskich ze Szreniawy (woj. małopolskie). Na jubileusz swojego członka przyjechali członkowie Zarządu Głównego Stowarzyszenia Żołnierzy Armii Krajowej 106 pułku piechoty z Krakowa z prezesem Ryszardem Chećko i sekretarzem zarządu Teresą Eckhardt.

Licznie przybyli także emeryci z kazimierskiego Oddziału Związku Emerytów i Rencistów z prezesem Wiesławem Rębaczem i skarbnikiem Zenoną Menkała.

Zdzisław Kuliś wpisuje dedykację dla Reginy Kuliś
(fot. Ewelina Adamska)
Jubilat z grupą znajomych z Proszowic
(fot. Ewelina Adamska)


Na początku zabrał głos pan Zdzisław, który w ciepłych słowach powitał przybyłych gości, a w związku z licznymi pytaniami o zdrowie i samopoczucie, odczytał wiersz pt. "Jak ja się dziś czuję", który został nagrodzony licznymi brawami, a jego humorystyczna treść rozweseliła gości, szczególnie tych w wieku jubilata.

Po tym wesołym akcencie prowadzenie objęła Agnieszka Styczeń i dalej poprowadziła tę wspaniałą uroczystość nakreślając cel i charakter spotkania.

Tomcio - wnuk Zdzisława
(fot. Ewelina Adamska)
seniorzy przy stole
(fot. Ewelina Adamska)


Jako pierwszy zabrał głos burmistrz Kazimierzy Wielkiej, przedstawił on sylwetkę Zdzisława Kulisia, którego zna od ponad 30 lat jako pracownika Wydziału Finansowego Urzędu Miasta i Gminy, podkreślając jego pozytywne działanie na rzecz gminy w dziedzinie kultury. Po wystąpieniu burmistrza, Martyna Bugaj i Miłosz Nawrot zaśpiewali solo i w duecie piękne piosenki, niektóre autorstwa jubilata, czym zachwycili zgromadzoną publiczność.

Później głos zabierali poszczególni goście, składając życzenia drogiemu jubilatowi. I tak na przemian: życzenia i piosenki, aż do czasu kiedy wystąpił znany w Kazimierzy Wielkiej chór kazimierskich seniorek. Zaprezentowały one trzy utwory autorstwa jubilata. Na harmonii akompaniował im Stefan Jedynak, a na tamburyno Krystyna Kwiecień.

przy stole
(fot. Ewelina Adamska)
burmistrz i Beata Niebylicka
(fot. Ewelina Adamska)


Zdzisław Kuliś, pisząc teksty tych piosenek kilka lat wcześniej nie spodziewał się, że będą one kiedykolwiek śpiewane. Pisał je jako wiersze i takimi były, ale jeden z panów emerytów, Stefan Jedynak, skomponował do nich melodię i są teraz wykorzystywane jako ładne piosenki. Jedna z nich nosi tytuł "Pocałunek", druga "Uzdrowisko", a trzecia "Moja mała Ojczyzna".

Stefan Jedynak od dawna jest znanym akordeonistą i objawia też zdolności do komponowania melodii. Napiszę śmiało, że kierownikiem tego zespołu jest Krystyna Kwiecień, emerytka świetnie radząca sobie na tym stanowisku. Nie byłoby chóru seniorek, gdyby nie było pasjonatek do śpiewania. Nie sposób ich tu wszystkich wymienić z nazwiska, bo jest ich aż 18, w większości kobiety, ale mam zamiar napisać na ich temat oddzielny artykuł, w którym byłaby historia powstania, ich praca na próbach oraz liczne występy. Wszystko to czynią bez żadnej zapłaty - gratisowo.

przemawia Teresa Eckhardt
(fot. Ewelina Adamska)
seniorzy przed występem
(fot. Ewelina Adamska)


Po wspaniałym występie chóru seniorów podano pyszny obiad, a właściwie jego drugie danie, które serwowali Renata i Mirosław Gajdowie właściciele lokalu. Był też obficie zastawiony wędlinami stół szwedzki, który my ze względu na miejsce zamieszkania właściciela zaprzyjaźnionego z jubilatem, a zamieszkałym na terenie powiatu proszowickiego nazywamy "stołem proszowickim".

Po obiedzie był wielki tort dla jubilata z napisem "80" i palącymi się sztucznymi ogniami. Przy śpiewie chóru seniorów "sto lat" otwierano szampana, a korki strzelały wysoko. Po tej miłej ceremonii wrócono do składania życzeń jubilatowi przez następnych gości i śpiewania piosenek przez Martynę Bugaj i Miłosza Nawrota. Należy nadmienić, że są oni uczniami szkół średnich.

śpiewają seniorzy
(fot. Ewelina Adamska)
Miłosz i Martyna
(fot. Ewelina Adamska)
śpiewa Martyna Bugaj
(fot. Ewelina Adamska)

Miłą niespodziankę sprawiła pani Beata Niebylicka, nauczycielka Liceum Ogólnokształcacego w Kazimierzy Wielkiej, która będąc służbowo w Krakowie specjalnie przyjechała, aby zaśpiewać znanemu jubilatowi jego ulubione piosenki, a jedną z nich była piękna "Bombonierka".

Szanownego jubilata obdarzono wieloma prezentami, a jednym z nich był dąb Błogosławiony Józef z Proszowic podarowany przez Klub Ekologiczny "Rzekotka" z Proszowic, którego jubilat jest członkiem, a od Stowarzyszenia "Zielononóżka otrzymał kosz ze słodkościami, a wśród nich nalewkę w butelce w kształcie koguta. Nietypowym prezentem jest "RODOWÓD" Zdzisława Kulisia opracowany przez panią Jadwigę Zieleniewską, emerytowaną polonistkę w Liceum Ogólnokształcącym w Kazimierzy Wielkiej i Wiesławę Rak. Jest to drzewo genealogiczne od połowy XVIII wieku.

Jubilatowi wręczono wiele mniejszych lub większych upominków i był też nawet wszechobecny przy takiego rodzaju uroczystościach szampan, a burmistrz Kazimierzy Wielkiej wręczył mu zdjęcie kazimierskiej baszty w pięknej oprawie oraz list gratulacyjny. Pan Zdzisław otrzymał bardzo dużo kwiatów, z których znaczną część rodzina złożyła na grobie żony, jako, że w dniu trzeciego października były jej imieniny, a część na grobach rodziców i siostry. To już nie pierwszy raz, kiedy pan Zdzisław część otrzymanych kwiatów składał na grobach bliskich, to już od dawna jest w jego zwyczaju.

(fot. Ewelina Adamska)
(fot. Ewelina Adamska)


Ze śpiewem na ustach Benefis Zdzisława Kulisia dobiegał końca. Jubilat nie zapomniał o podziękowaniu wszystkim przyjaciołom za przybycie na uroczystość, podarunki, a przede wszystkim ciepłe słowa, które płynęły pod jego adresem. A oto jego podziękowanie:

Dziękuję Wam drodzy przyjaciele za ciepłe słowa o mnie wypowiedziane. Dziękuję Wam, bo tych słów było tak wiele, że serce moje jest bardzo uradowane. Dziękuję Wam za bogatą treść tych słów, które nie zostały rzucone na wiatr. Po tych wypowiedziach czuję się bardziej zdrów i z wielką radością patrzę na Świat.

Dziękuję i myślę, że te słowa szczere były, płynące z dobrego serca wypowiadającego, a niektóre z nich nowe światło rzuciły na historię życia mojego. Dziękuję Wam wszystkim ludziom dobrej woli za samą chęć wypowiedzenia się na mój temat. Wszyscy wiemy, że ciepłe słowo nie boli, a na ich podstawie można by napisać poemat.

Dziękuję wszystkim, którzy tu przybyli, aby wziąć udział w tej ważnej uroczystości. Przez to dużo radości mi sprawili i zapału do dalszej twórczości. Dziękuję wszystkim artystom, którzy w występach udział wzięli. Bardzo dziękuję im za wszystko, bo dzięki nim byliśmy bardziej weseli.

Dziękuję zespołowi kazimierskich seniorek jako grupie najliczniejszej, które repertuaru mają cały worek, a ich piosenki są najpiękniejsze. Dziękuję Pani Beacie oraz Martynie i Miłoszowi, młodym artystom ze wspaniałymi występami, którzy dzięki swojemu talentowi zachwycają śpiewanymi piosenkami.

Dziękuję Pani Grecie i mojej rodzinie, którzy pomogli spotkanie udokumentować, czy to na zdjęciach, czy na filmie pamięć dla potomnych zachować. Dziękuję za torta wspaniałego, który każdy jubileusz symbolizuje. Już po zjedzeniu kawałka jednego każdy z nas lepiej się poczuje.

Dziękuję za podarunki, które dostałem i kwiaty kolorowo kwitnące. Jeszcze raz dziękuję sercem całym, bo wszystko, co od Was, jest słodko pachnące.

Tą uroczystością zamknąłem pewien okres życia mojego, życia dość długiego, życia którego nie żałuję, którego jednak nie miałem różami usłanego, ale wg Ewangelii człowiek jest stworzony po to żeby cierpieć, bo cierpienie i praca, to jest domena człowieka na tym Świecie.

(fot. Ewelina Adamska)
(fot. Ewelina Adamska)


Pan Zdzisław Ma jeszcze plany na przyszłość związane z jego twórczością, ale to wszystko będzie zależne od jego zdrowia i Pana Boga, który mu go da lub nie - wyznaje. W krótkim czasie ma zamiar wydać 2 książki, jedna to będą wiersze nowe, których nazbierał już ponad 130, a druga, to książka pisana prozą, której tytułu ani treści nie ujawnia, ale będzie to bardzo ciekawa książka dla każdego - mówi.

Ewelina Adamska

 

(fot. Ewelina Adamska)



G A L E R I A   Z D J Ę Ć

 

 

warto pomyśleć?
Z każdą szlachetną radością łączy się uczucie wdzięczności.
(Eschenbach)
październik 8 czwartek
październik 9 piątek
październik 10 sobota
październik 11 niedziela
[17.00] (Skalbmierz)
Ten rytm objawia mi Ciebie, Przedwieczne Słowo - koncert
DŁUGOTERMINOWE: